2 tys. uczestników, w tym ponad stu wykładowców, także z zagranicy, bierze udział w rozpoczętym w czwartek w Szczecinie zjeździe Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Podczas spotkania zaplanowano 40 sesji z różnych dziedzin pediatrii.
Wśród uczestników są nie tylko pediatrzy, ale również młodzi lekarze robiący specjalizacje, rezydenci pediatryczni i lekarze rodzinni.
Jak powiedziała dziennikarzom prof. Alicja Chybicka, wybrana w czwartek powtórnie na prezesa Towarzystwa, zrzeszeni w nim lekarze będą zabiegać o takie zmiany w systemie opieki nad dzieckiem, by polepszyć profilaktykę, zwiększyć liczbę pediatrów, czy zbudować sieć poradni pediatrycznych na poziomie powiatów.
Jak podkreśliła Chybicka, zmiany systemowe w służbie zdrowia niekorzystnie wpłynęły na opiekę nad najmłodszymi. "Nie istnieje opieka lekarska w szkole, dzieci trafiają do lekarza tylko wtedy, gdy są chore. Nie są badane pod kątem ewentualnych wad. Chcemy, żeby w Polsce było obowiązkowym badanie każdego zdrowego dziecka raz do roku" - tłumaczyła.
Jej zdaniem, należy też zmienić przepisy tak, by matka mogła pójść z dzieckiem do pediatry bez skierowania od lekarza rodzinnego.
Zdaniem prof. Chybickiej, konieczna jest profilaktyka m.in. chorób przewlekłych, co pozwoli na szybką diagnostykę w przypadku nowotworów czy chorób endokrynologicznych lub kardiologicznych u dzieci. Trzeba na masową skalę wykonywać nie tylko badanie wzroku i słuchu u dzieci, ale także np. USG brzucha - dodała.
Chybicka zwróciła uwagę także na deficyt pediatrów. Średni wiek pediatry w Polsce to 60 lat. Powodem było wycofanie pediatrii "z pierwszej linii" i zastąpienie jej medycyną rodzinną. To spowodowało odejście licznej grupy pediatrów z zawodu - tłumaczyła. Dodała, że dzięki działaniom Towarzystwa, pediatrię uznano za specjalizację deficytową.
W drugim dniu zjazdu, w piątek zostanie przyznany minister zdrowia Ewie Kopacz Oskar Pediatrii w uznaniu za jej działania na rzecz poprawy opieki nad dziećmi i młodzieżą w Polsce. EPR
PAP - Nauka w Polsce
krf/bsz