Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 23 maja 2013
Dezydery, Dezyderiusz, Iwona, Emilia
 Światowy Dzień Żółwia
 1995: Marek Kamiński i Wojciech Moskal jako pierwsi Polacy dotarli do bieguna północnego
 2006: pojawił się system operacyjny Microsoft Windows Vista w wersji Beta 2
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Życie we Wszechświecie- perspektywa naukowa
Przesunięty przez: idgi - |1 Wrz 2008|, 2008 21:42
Post dodany: |15 Lut 2005|, 2005 19:50
Data rejestracji: 15 Lut 2005 postów: 57
cytuj
" "

Pragnę poruszyć często omawiany temat życia we Wszechświecie i kontaktów między cywilizacjami. Mam nadzieję, że pozostali Uczestnicy forum włączą się do dyskusji. W mojej wypowiedzi chciałbym się oprzeć na informacjach naukowych.

Wszechświat wedle aktualnej wiedzy astronomicznej jest ogromny, ale skończony. Najdalsze kwazary są od nas odległe o około 15 mld lat świetlnych. Są to granice dotychczas obserwowalnego Kosmosu. Badania astrofizyczne wykazały istnienie wielkoskalowej struktury Wszechświata. Wiadomo, że istnieją gromady i supergromady galaktyk. Liczbę samych galaktyk ocenia się w setkach milionów, a gwiazd w miliardach. Obecnie znae jest ponad 50 planet pozasłonecznych krążących wokół odległych gwiazd. Narazie są to gazowe giganty o ogromnych masach (np. planeta krążąca wokół gwiazdy 70 Virginis- 6,6 masy Jowisza). Planety takie są wciąż odkrywane i uczeni liczą, że kiedyś uda się wykryć planetę podobną do Ziemi. Prawdopodobne jest, że skaliste planety typu ziemskiego stanowią mniejszość we Wszechświecie.
Aby planeta mogła być kolebką życia musi mieć odpowiednią masę (nie za dużą, aby nie była gazowym olbrzymemi nie za małą, aby mogła utrzymać atmosferę). Musi krążyć w tzw. ekosferze gwiazdy (obszar wokół gwiazdy, gdzie warunki umożliwiają powstanie życia). Temperatura na planecie musi być taka, aby woda pozostawała w stanie ciekłym. Planeta musi krążyć po stabilnej orbicie wokół spokojnej gwiazdy. Musi też mieć dużego satelitę, który chroniłby ją przed katastrofalnymi wahaniami osi.
Atmosfera planety musi zawierać odpowiednie ilości gazów (dotyczy to zwłaszcza tlenu i dwutlenku węgla) . Planeta winna posiadać swe naturalne pole magnetyczne broniące ją przed promieniowaniem kosmicznym. Wreszcie sam układ planetarny musi znajdować się w miejscu galaktyki, które byłoby dalekie od wybuchających gwiazd i szkodliwego dla życia promieniowania gamma (i innych rodzajów promieniowania).

Udowodniono metodą analizy spektralnej, że we Wszechświecie występują zwiąki organiczne (np. alkany, alkeny itp.), które są budulcem organizmów żywych. Doświadczenie Millera z lat 50-tych udowodniło że związki organiczne mają zdolność do samoorganizacji i komplikacji swej budowy. W warunkach pierwotnej atmosfery ziemskiej uzyskano doświadczalnie aminokwasy, ATP i inne związki będące podstawą życia. Takie związki w toku chemicznej ewolucji dały na Ziemi początek prakomórkom, które w toku ewolucji dały z kolei poczatek wyższym organizmom- roślinom, zwierzętom, w końcu ludziom. Ewolucja na potrzebowała kilka miliardów lat na wytworzenie istot inteligentnych. Podczas tego okresu życie stawało kilkakrotnie na krawędzi zagłady (podczas wielkich wymierań), a nasza planeta zmieniła się nie do poznania. Gdy około 7 mln lat temu zapoczątkowany został rozwój hominidów, nie było wiadomo, czy na jego końcu pojawi się Homo sapiens.
Ewolucja na innych obdarzonych życiem planetach mogła pójść w zupełnie innym kierunku.

Człowiek jako gatunek Homo sapiens istnieje od około 300 tys. lat, a od 25 tys. lat jest jedynym inteligentnym gatunkiem na naszej planecie. Epoka techniczno- naukowa jego rozwoju trwa około 300 lat. Losy innych cywilizacji mogły się potoczyć zupełnie innymi torami: jedne mogły już dawno się unicestwić, inne pozostają na poziomie paleolitu lub cywilizacji starożytnej, jeszcze inne zatrzymały się w rozwoju, część jednak mogła daleko wyprzedzić cywilizację ludzką w postępie, nauce i technice. Odległości w Kosmosie są ogromne i raczej wykluczają bezpośredni kontakt między cywilizacjami. Najbardziej realny jest kontakt radiowy.

Kwestia życia we Wszechświecie i cywilizacji kosmicznych pozostaje otwarta. Jest bardzo prawdopodobne, że we Wszechświecie istnieje życie i inne cywilizacje. Jest też wszakże możliwość, iż Ziemia jest jedyna w swym rodzaju, lub że cywilizacje są bardzo rzadkie i są raczej wyjątkiem niż regułą.
Zagadnienie życia pozaziemskiego było omawiane od starożytności. Można prześledzić nurt od Lukrecjusza, przez Giordano Bruno, Percivala Lovella (który wierzył w istnienie roślinności na Marsie, jego hipoteza została obalona przez Antoniadiego), porzez rozważania Kamila Flammariona i Alfreda Russela Wallace"a. Teorie na temat powstawania układów planetarnych (James Jeans) i ich wykrycie (Peter van de Kamp i Aleksander Wolszczan)aż do programu SETI i projektu OZMA (Frank Drake i Carl Sagan). Myślę, że rozważania na ten temat będą nadal stanowić znaczącą część myśli ludzkiej i naukowych dociekań. Temat możliwości powstania życia we Wszechświecie stał się udziałem rozważan tej miary biologów co Richard Dawkins i Ernest Mayr. W sobotę kilka tygodni temu w programie polskiego radia kilku polskich astronomów stwierdziło, że bardzo prawdopodobne jest, iż na pytanie o życie poza Ziemią nauka odpowie pozytywnie, zwłaszcza, że uczeni bliscy są znalezienia metod wyszukiwania planet wielkości Ziemi. Prespektywy są obiecujące, zawsze trzeba być jednak przygotowanym na możliwość, że Ziemia jest jedyna w swoim rodzaju.

Możliwe, że nauka jest bardzo bliska odkrycia inteligentnych istot we Wszechświecie. Autor tego postu uważa, że jest to obiecująca perspektywa i pole badań naukowych, choć Wszechświat może nas zarówno zaskoczyć jak i rozczarować.
Zapraszam do dyskusji!

Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Lut 2005|, 2005 11:55
Data rejestracji: 04 Sie 2004 postów: 211
cytuj
" "

Hmm szukanie drugiej planety takiej jak Ziemia, może potrwać bardzo długo, a nawet jeśli dojdzie do jej odkrycia, to ile czasu zajmie aż ktokolwiek lub cokolwiek do niej doleci? Więc jak dla mnie to są zbyt dalekie plany i ambicje póki co nie do zaspokojenia jak na miarę obecnego rozwoju techniki, ale z tego co się orientuję to nie od dzisiaj są plany skolonizowania Marsa, jest to póki co najbardziej podobna planeta do Ziemi, a ponoć odkryto na niej że istniało tam życie organiczne. Tak więc kto wie co się zdarzy za 50 lub 100 lat :wink:

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Lut 2005|, 2005 12:54
Data rejestracji: 25 Lip 2004 postów: 2350
cytuj
" "

Duzo czasu ?

Gdy juz bedziemy w stanie podrozowac z predkosciami bliskimi c, to czasu uplynie sporo owszem - ale na Ziemi.
Jak sie ladnie rozpedzi taki pojazd, to wiadomo co z czasem "on board" sie stanie :)

Pare lat zaangazowany bylem w projekt SETI@home, co dobitnie potwierdza moje przekonanie o istnieniu nie tyle po prostu innych form zycia, co pozaziemskiej inteligencji ;) Wiele osob zarzuca SETI@Home, ze nie przynioslo zadnych efektow. Dziwia mnie takie opinie. Taka inicjatywa. trwajaca jedynie kilka lat (co to wobec wieku chocby naszej galaktyki), miala raczej nikle szanse na wykrycie czegos. Dlatego krytyka idei jest pozbawiona podstaw. Krytykowac mozna jedynie krotki okres.
Niedawno wystartowalo (nie wiem prawde mowiac czy juz oficjalnie) SETI@Home II . Osoby zainteresowane odsylam zatem na strone setiathome.pl .


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Lut 2005|, 2005 18:03
Data rejestracji: 15 Lut 2005 postów: 57
cytuj
" "

Podróż z prędkościami bliskimi prędkości światła (c) to kwestia dość wątpliwa do rozwiązania. Rozważano już wiele rodzajów napędów (fotonowy, tachionowy, termojądrowy itp.) Podróże kosmiczne w skali choćby galaktyki wymagają rozwiązania problemów biologicznych, fizycznych i innych. Myślę, że jest to obiecujące pole badań.

Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |17 Lut 2005|, 2005 14:55
Data rejestracji: 04 Sie 2004 postów: 211
cytuj
" "

A czy obecnie jest jakiś pojazd poruszający się z prędkością światła :?: :?: :?: Chyba nie i oto mi chodziło, że jak na obecną technikę to się nie doleci :?:

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |17 Lut 2005|, 2005 17:42
Data rejestracji: 15 Lut 2005 postów: 57
cytuj
" "

W obecnej chwili nie ma żadnych pojazdów poruszających się z prędkością bliską prędkości światła. W książkach na temat prespektyw podróży kosmicznych można spotkać teoretyczne roważania o takich pojazdach. Jednak wielu astronomów i fizyków uważa, że podróże międzygwiezdne są niemożliwe ze względu na ogromne odległości we Wszechświecie i nieprawdopodobnie wielkie wydatki energetyczne, jakie zabrałaby podróż z prędkością bliską c=300000 km/s. Aczkolwiek słyszałem, że kilku inżynierów NASA poważnie rozważa konstrukcję podobnych napędów i stara się pracować nad tym zagadnieniem.

Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |12 Wrz 2005|, 2005 02:52
Data rejestracji: 12 Wrz 2005 postów: 44
cytuj
" "

Nie warto się łudzić szukaniem drugiej takiej planety jak ziemia bo może się to okazać zupełną utopią. Z rachunku prawdopodobieństwa, a matematyka jest pełna życia i odwrotnie, prawdopodobieństwo zaistnienia drugiej takiej planety jest po podłożeniu liczb, raczej nieskończonych... nieskończona. I może być to nieskończenie daleko. Napewno istnieje drugi i trzeci i tak dalej , świat pełen życia. Bardziej interesującym mogłoby się okaać znalezienie na ziemi gatunku, który równie jak człowiek a nawet w bardziej zaawansowanym stopniu jest inteligentny. Tylko jak to się mówi w przysłowiach i nie tylko: jak jesteś mądry, to siedź cicho. Wcale się bym temu nie zdziwił. Co do podrózy kosmicznych. Cóż, powiem tyko tyle. Tak jak każda planeta i nasza ziemia ma swoją masę. Wypuszczając z ziemi coraz to kolejne statki kosmiczne, stacje orbitalne, i co nowego to się okaże, trochę jakby powodujemy zachwianie tej równowagi mas a co za tym idzie sił przyciągania. Zamias szukać nowego życia zastanowiłbym się nad zadbaniem o te które już się ma i dziedziczy. Ciekawość jak zawsze matką wynalazków, ale niecierpliwość ojcem katastrofy. A co do prędkości światła i przekraczania go. Wydaje mi się, że ludzie powinni się zastanowić jak je zatrzymać w miejscu by mogło nieprzerwanie dawać energię, a następnie poszukiwać jak już mając ta "darmową" energię, przekroczyć tę barierę prędkości. Ja osobiście zbudowałbym kryształ, który zakrzywiałby w sobie promienie słoneczne o współczynnik fi w nieskończoność, co z pozoru uwięziłoby światło... i zatrzymało. Co dotyczy zaś podróży, hmmm.... no fajnie, ja też lubie podróżować, ale wiecie powiem wam że jesli już znajdziecie inną planetę, i niech ona będzie zamieszkała i żyją tam prymitywne istoty, to co: zaśmiecą ją autostrady i samochody? Myślę poza tym, że nie będzie tam nic bardziej interesującego niż na ziemi.
Należy tylko bacznie się rozglądać, a odpowiedzi nie trzeba będzie szukać na końcu galaktyki na zaspokojenie ciekawości.

[ Dodano: 12 Wrzesień 2005, 03:15 ]
ach i jeszcze jedno jeśli już wspomniano coś o czasie. Wyrażam we własnym przekonaniu, teorię blisko podobną Eisteinowi, choć nie do końca taką samą. Otóż uważam, że czas jest ściśle określony dla wspólnie podobnej lub takiej samej materii. Jeśli dla tej samej, to tak samo identyczny. Na przykład cząsteczki, czy pierwiastki. W wypadku gdy mowa o ludziach, to z życia wzięte, że dla jednego godzina innemu piętnaście minut. Ludzie są podobni, nie tacy sami. Wnioskuje, że każda ściśle określona materia w skupieniu wpływa i oddziaływuje na siebie wzajemnie podlegając temu samemu czasu, tak w oddaleniu od siebie czas stanie się dla nich różny i będzie odgrywała tu najważniejszą rolę masa tej materii. Wnioskuje, że w przypadku lotów kosmicznych, ludzie w statku kosmicznym będą się znacznie wolniej starzeli ze względu na oddalanie się od "stada". Ich materia, którą zajmie statek będzie stosunkowo niewielka w porównaniu do całego globu stąd różnice w czasie i jego odczuciu. I wydaje mi się, że gdyby zapewnić załodze możliwość oprowiantowania na czas podróży, to nie czas byłby dla nich problemem lecz ilość żarcia do zjedzenia które musieli by z soą zabrać w podróż za nowym światem.
Zajmijmy się ziemią lepiej i poszukajmy tutaj czegoś niezwykłego, bo na snucie planów podróży w przestworza szkoda czasu.
gutta cavat lepidem non vi, sed saepe cadendo


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |12 Wrz 2005|, 2005 07:43
Data rejestracji: 19 Lut 2005 postów: 1343
cytuj
" "

arturwica napisał/a

Wnioskuje, że w przypadku lotów kosmicznych, ludzie w statku kosmicznym będą się znacznie wolniej starzeli ze względu na oddalanie się od stada.


Względem siebie będą sie starzeli tak samo szybko jak ziemianie.
W PRACY - weekend :P


Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |12 Wrz 2005|, 2005 19:03
Data rejestracji: 12 Wrz 2005 postów: 44
cytuj
" "

Względem siebie napewno tak, ale nie względem ziemian. Różnica czasu pomiędzy nimi będzie rosła w miarę oddalania się od ziemi i łatwo to udowodnić.

[ Dodano: 12 Wrzesień 2005, 20:02 ]
Wyobrażmy sobie, że czas w takim pojęciu jakim go formułujemy nie istnieje. Natomiast istnieje przestrzeń, fala, ściśle określona dla danej materii, której kształt można sobie wyobrazić jak kręgi jakie powstają po wrzuceniu kamienia do wody. Gdyby spojrzeć w przekroju poprzecznym ujrzelibyśmy coś na kształt sinusoidy. jej wartość stopniowo by malała. Z czasem jest mniej więcej tak samo. Formuje się dla danej materii właśnie w postaci takiego widma jak kształt menisku wody po wrzuceniu do niej kamienia. Jest to rodzaj fali. Gdyby umieścić w wodzie małą kuleczkę, która unosiłaby się na jej powierzchni, nie potrafiąc rozróżnić że się unosi do góry i na dół, jej punktem odniesienia byłaby woda i powietrze, nie byloby dla niej żadnej różnicy, na jak dużej występuje fali i że się wogóle porusza, lecz my obserwując ją widzimy tę różnicę, bo obserwujemy calę te zjawisko z innej perspektywy.
A warto podkreślić, że rozróżniamy trzy rodzaje takich fal. W postaci prostej (promienie słoneczne), sinusoidy(kamień i woda) i o ruchu wirowym(takim jak ruch planet wokół słońca, zresztą jest to podparcie mojej hipotezy, że orbity planet się zmieniają a dokładnie maleją, jak juz wcześniej pisałem).
Zresztą nie jesteśmy pewnie pierwszymi którzy na to wpadli. Wystarczy bacznie przyjrzeć się liczbie pi. Właśnie fale o charakterze nieskończonym będą miały taki wygląd jak opisałem. Należy tutaj dodać, że cały wszechświat podlega takim trzem podstawowym prawom, choć długo by tu tłumaczyć. Jeśli ktoś wie o czym pisze, dostrzeże pewien brak w wynalażczości a dokładnie w elektryce. Posiadamy prąd stały i zmienny i ani słowem o prądzie wirowym. Jeszcze nie słyszałem aby ktoś o tym napisał lub używał takiego a warto byłoby. Zakładam, a nie z pyszności pisze, że testowanie takiego prądu będzie miało ogromny wpływ na rozwinięcie się teleportacji i sztucznej grawitacji. A wszystko dla przestrzeni...
Cóż, model takiego przestrzennego wyobrażenia "czasu" można wyjaśnić również matematycznie. Wiemy z doświadczenia, że praktycznie w rzeczywistości nie istnieje tzw zero. Czyli nicość. Wyobrzażamy ją sobie, aby łatwiej interpretować i rozumieć świat wokół nas, a dokładniej porównać, mieć jakiś punkt odniesienia, jak kolor czarny i biały. Jest to oczywiście błędne założenie. Nawet idealna próżnia nie istnieje. Jeśli oprzemy się o liczby nieskończone dodatnie i ujemne, to rozumując we właściwy sposób dotrzemy prawdy, że plus nieskończoność i minus nieskończoność jako wartości muszą zaczynać się i kończyć w nieskończoności. W tradycyjnej matematyce tego nie ma. Na przeszkodzie stoi zero. Dla mnie osobiście istnieje zero nieskończone. Jest to przedział wartości pomiędzy 3-pi, do pi-3. I jest to tak samo logiczne jak stan ciekły wody, pomiędzy stanem lotnym a gazowym...
gutta cavat lepidem non vi, sed saepe cadendo


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |13 Wrz 2005|, 2005 13:05
Data rejestracji: 22 Cze 2005 postów: 1661
cytuj
" "

Sajmon napisał/a
Liczbę samych galaktyk ocenia się w setkach milionów, a gwiazd w miliardach.



czyli jest najwyzej 100 gwiazd w kazdej galaktyce ?

taki joke, sorki :)

Sajmon napisał/a
Człowiek jako gatunek Homo sapiens istnieje od około 300 tys. lat, a od 25 tys. lat jest jedynym inteligentnym gatunkiem na naszej planecie.


to ze delfiny z nami niegadaja nieznaczy ze sa mniej inteligentne :/
a ze niebuduja cywilizacji? raczek niemaja to i niebuduja :)

A propo tego zycia we wszechswiecie:
Nasza egzystencja w skali kosmicznej to tak niewielki ulamek, ze idiotyzmem jest twierdzic, ze niemozliwe jest zycie nigdzie indziej poza ziemia.
Mowicie wiele o technice, o Einstein'ie i jego odkryciach i teoriach, ale tak naprawde to mysmy dopiero co sie zaczeli rozwijac. Minelo jakies 100lat naszego rozwoju technicznego ( nie do konca, ale wczesniej to bylo bieganie z mieczykami itd) wyobrazcie sobie cywilizacje majace za soba chcby 1000 lat rozwoju, niejestesmy w stanie nawet przewidziec jaka oni posluguja sie technika i jak dalego zglebili fizyke. w latach 20 XX wieku silnik spalinowy to byla euforia. a zaledwie 40 lat po tym czlowiek polecial na ksiezyc( niejestem do konca przekonany ale to obiegowa opinia ;) ) kto wie co bedzie za 100, 300, 500 lat moze bedziemy kolonizowac marsa albo inne gwiazdy.

Bezsensu jest opierac ta dyskusje na naszym obecnym stanie wiedzy, bo napewno przyjdzie jeszcze kilku takich co odwroca to wszystko do gory nogami.

jestem pewien ze niejestesmy sami, szkoda tylko ze ja tych drugich nie zobacze ... :)
Arguing in the internet is like running in the Special Olympics, even if you win, you're still retarded


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group